Robię „fudge” – krówki. Pierwsza próba i przepis.

Cześć Kazie i Kaziczki,

Dziś po raz pierwszy robiłam fudge- nasze krówki. W Kornwalii turyści stoją po fudge w długich kolejkach, ale ja szczerze mówiąc nigdy tego nie spróbowałam. Halloween zbliża się dużymi krokami, więc pomyślałam, że spróbuje zrobić fudge i poczęstuję dzieciaki jak przyjdą na treat or trick.

kasia-fudge

Na naszej ulicy chyba tylko my rozdajemy słodycze. Zaczęło się to spontanicznie. Przeprowadziliśmy się dwa lata temu i w listopadzie zauważyliśmy w oknach sąsiadów plakaty ‚No trick or treat here’. Trochę nam się żal zrobiło dzieciaków więc w dzień Halloween spontanicznie oświetliliśmy dom i wyłuskaliśmy wszystkie słodkości z naszych szafek. Poprzednio mieszkaliśmy w dość odludnym miejscu i nawet nikt nie pukał do naszych drzwi. Odwiedziło nas tyle dzieci, że trzeba było jechać do sklepu po słodycze. Świetnie się bawilismy, bo oczywiście otwierając drzwi udawaliśmy przerażonych.

W tym roku dzieci na pewno też przyjdą, więc damy i fudge … o ile się uda!


Dziś skorzystałam z tego przepisu:

  • 397g can condensed milk
  • 150ml milk
  • 450g demerara sugar
  • 115g butter

You will also need…

20cm square tin lined with baking parchment


1. It takes a little effort so stick closely to the steps if you’re new to making fudge – once mastered the results are out of this world! Place the ingredients into a large non-stick saucepan and melt over a low heat, stirring until the sugar dissolves.
2. Bring to the boil then simmer for 10-15 minutes, stirring continuously and scraping the base of the pan. Take care while the mixture boils and during stirring as the fudge will be VERY hot! To see if it’s ready, drop a little of the mixture into a jug of ice-cold water. A soft ball of fudge should form. Alternatively, check with a sugar thermometer if you have one (the fudge should be approximately 118°C).
3. Remove the fudge from the heat and beat until it’s very thick and starting to set (this should take about 10 minutes).
4. Pour into the prepared tin and leave to cool before cutting into squares.

A Wy? Obchodzicie Halloween? Pozdrawiam.

4 komentarze

  1. Małgorzata

    Lubię Panią słuchać i czytać( od niedawna, bo dopiero teraz zorientowałam się, że jest również blog), nawet jak mnie temat nie interesuje.
    A to dlatego, że jest Pani oryginalna, niestandardowa. Przepraszam, ale nie umiem inaczej nazwać.

    Mam prośbę, czy mogłaby Pani kiedyś nakręcić filmik lub napisać post o Pani studiach, czy były bardzo ciężkie, czy i na jakim poziomie znała Pani j.angielski przed przyjazdem do UK, czy uczyła się już na miejscu? Czy była Pani samoukiem, czy nie, itp.

    Jeśli to temat zbyt osobisty, to jasne, że nie. Ale jeśli nie, to byłoby super.
    Dziękuję.

    Odpowiedz
    • Kazik.TV

      Dziękuję serdecznie za komentarz. Blog powstał dosłownie kilka dni temu.
      Temat na filmik bardzo ciekawy, i tak oczywisty że nawet na niego nie wpadłam. A jest o czym opowiadać, oj jest. Myślę że jeszcze w tym roku zrealizujemy ten temat.
      Pozdrawiam serdecznie

      Odpowiedz

Dodaj komentarz