Pierwsze spotkanie z Kazikami i bańki.

Cześć Kazie i Kaziczki,

Lato w pełni, słonko przygrzewa 😀 no czasami się pojawia… a długie dni zachęcają aby ruszać z domu i tak to oto ostatnimi czasy rzadko siadam do komputera. I Wy chyba też co? Troszkę mnie tu znowu nie było, bo działo się wiele ale i jakoś nie miałam potrzeby aby pisać. A z pisaniem jak z mówieniem, jeśli nie masz nic ciekawego do powiedzenia czy napisania, to lepiej tego nie robić 😀

Jednak ostatnie tygodnie obfitowały w takie przygody, że muszę Wam o nich opowiedzieć 😉

W zeszłym tygodniu odwiedziła nas przesympatyczna rodzinka z Polski, nasi wierni widzowie z Kazik.TV. Właściwie to znaliśmy tylko Mamę, z Live’ów i rozmów prywatnych, właściwie to Marek bardziej niż ja. Ale któregoś wieczoru, parę miesięcy temu, Marek po rozmowie z Mamą z euforią i na jednym wydechu powiedział: Oni chcą do nas przyjechać! Zróbmy to!

I zrobiliśmy. I Rodzinka z dwójką dzieci w wieku podstawówkowym w to poszła…

Może czasami zastanawiacie się czy to bezpieczne tak spotykać się z osobami poznanymi na internecie. Nasza Rodzinka chyba nie miała z tym większych problemów, bo przyjechali do nas niemal w ciemno, ufając, że jesteśmy uczciwi, mało tego przywieźli ze sobą swoje Pociechy.

I wiecie co Kaziki, było fantastycznie. A dlaczego? A dlatego, że Kazik. TV to spontan i naturalność, więc my NAPRAWDĘ jesteśmy tacy FAJOWI jak się pokazujemy 😀  (Marek ostatnio też coraz więcej, a to ręka a to foka…) na YT i innych mediach a Kazik.TV, jak już wiele razy podkreślałam przyciąga fantastycznych ludzi. Więc nie było opcji aby spotkanie się nie udało.

Rodzinka spędziła w Kornwalii niemal tydzień i sądząc po ilości zrobionych przez nią zdjęć, się podobało się 😉

Myślę, że takie doświadczenia naprawdę budują wiarę w ludzi. Dla wszystkich była to wielka przygoda, chyba największa dla Pociech 😉

O dziwo obyło się bez spięć 😀 bo przecież każdy z nas jest inny, ma inne nawyki i oczekiwania, inne potrzeby i czasami są i muszą być jakieś kolizje, ale u nas się obyło 😉

I właśnie tu dochodzę do baniek. Bo każdy związek czy rodzinka jest trochę jak bańka. Żyjemy sobie tak między domem, pracą, szkołą i kręgiem najbliższych nam ludzi. W atmosferze tej bańki unoszą się nasze problemy, obowiązki, trudności, zmartwienia i radości też. Ludzie w parach z biegiem lat dostosowują się do siebie, mają swoje przyzwyczajenia i rytuały.

Bańka daje nam poczucie bezpieczeństwa i stałości.

Ale życie w bańce ma też swoje zagrożenia. Jeśli się w niej zamkniemy bardzo szczelnie pojawi się nuda i znużenie. Dlatego tak ważne jest to by zaglądać do innych baniek, do innych ludzi, do innych par i do innych rodzin. Zaglądać i podpatrywać, a jak też w tych innych bańkach wygląda życie? Jak się rozmawia z dziećmi? Jakie w tej bańce panują porządki? Co jest ważne a co nie? Jak je się śniadanie? Co jeśli pojawia się konflikt? Co zrobić kiedy dziecko obetrze sobie piętę?

Zaglądać, obserwować i myśleć proszę Państwa! Ale nie po to by porównywać czy oceniać, zaglądać z otwartym umysłem i uczyć się. Zapożyczyć sobie to co nam się podoba, co jest dobre i piękne.

Dla mnie to spotkanie było właśnie takim spojrzeniem a nawet wejściem w nową Bańkę. I bardzo dużo się nauczyłam od naszej Rodzinki i bardzo mnie zbudowała ich pogoda ducha, szacunek jakim każdy się darzy, mówiąc prosto miłość jaka w tej Rodzince krąży.

Aaaaa z rzeczy materialnych i takich bardziej przyziemnych, to mamy od Rodzinki zaproszenie na obiad w Polsce (zrealizujemy ze smakiem kiedy będziemy mieszkać w kamperze) hihihih

Także kochani tyle na dziś. A co u Was? Jakieś przygody ostatnimi czasy? Jakieś bańki może? Im bańka bardziej odmienna od naszej tym lepiej!

Pa Kazie i Kaziczki. Czekam na Wasze komentarze.

 

 

2 komentarze

  1. Damian Navsky

    Piękne słowa Kasiu ! Bardzo się cieszę że Kazik to już nie tylko przekaz w jedną stronę ale także integracja i coraz wspanialsze projekty. Mam nadzieję że wasze marzenia będą się systematycznie spełniać a wasza bańka będzie przykładem dla innych dlaczego warto doceniać nawet najmniejsze w życiu rzeczy bo z nich buduje się szczęście. Pozdrawiam ❤️

    Odpowiedz
    • Kazik.TV

      Cześć Damian, jak najbardziej Kazik.TV zaczyna rozwijać swoje internetowe skrzydełka i już daje nam przygody. A to jeszcze nie koniec 😀 bo już za chwileczkę, już za momencik odwiedzi nas jeszcze jeden Widz. Już nie mogę się doczekać kiedy będziemy w Polsce i w końcu bez pośpiechu będziemy mogli kręcić i Kazikować na całego 😉

      Odpowiedz

Dodaj komentarz