Passive Voice czyli strona bierna i o tym że Superman Woli Owoce (S+V+O).

Cześć Kazie i Kaziczki,

Passive voice to wcale nie jest pasywny głos tylko strona bierna. Bierna, czyli nieaktywna, chciałoby się powiedzieć oziębła 😀 Ale nie zbaczajmy z tematu już na samym początku naszej opowieści 😉

Opowiem Wam co dziś zrobiłam. JA ZROBIŁAM … Ja czyli Subject, wykonałam pracę, czynność, akcję – Verb. Właściwie zanim przeczytacie, obejrzyjcie dzisiejszy filmik:

Jak zapamiętać które to Subject, które Verb a które Object? No przecież Superman Woli Owoce! Dlatego jest taki silny! I lata … i dziewczyny w jego obecności na pewno nie są oziębłe :D:D:D

SUBJECT – podmiot, osoba, rzecz wykonująca akcję

VERB – orzeczenie, czasownik, akcja

OBJECT – dopełnienie, hmmm jeśli wykonuję akcję to co lub kto jest ‚odbiorcą’ mojej akcji? W zdaniu o Supermanie, to owoce.

  • Strona czynna jest wtedy, kiedy Subject wykonuje akcję, jest aktywny (active voice):

I > did shopping.

I > made a sandwich.

I  > made a cup of tea.

I  > bought dog treats.

Generalnie najważniejsza informacja w zdaniu pojawia się na początku. W zdaniach czynnych z reguły najważniejszą informacją jest kto wykonuje czynność (podmiot), dlatego pierwsze słowo to Ja 😉

Ale czasami to kto wykonuje czynność nie jest najważniejsze. Nie liczy się kto odwalił robotę. A więc co się liczy? Liczy się fakt, że coś zostało zrobione, nieważne kto to wykonał. A więc wyobraźcie sobie, że pewnego razu zatrudniłam gosposię i już nie musiałam wszystkiego robić sama i wszystko zostało wykonane. Oczywiście przez naszą nową pracowitą gosposię, ale nawet jej nie wspominam, bo nieważne KTO to zrobił. Ważne, że zostało zrobione.

W tej sytuacji mój niebieski, zaniedbany Object z active voice, dostaje awans i wskakuje na sam początek zdania i UWAGA! Staje się PODMIOTEM! Aleeeeeeeee … oliwa na wierzchw wypływa, kot wychodzi z szydła i kózka łamie nóżkę …

  • Ten mój stary OBJECT, choć teraz udaje że jest SUBJECT … nie jest aktywny! Nie wykonuje żadnych czynności. To właśnie jest strona bierna. 

Przecież herbata sama się nie zrobi, kanapki też nie … Jedyne co robi się samo to bałagan… ale to już inna historia 😉

Shopping  was done.

A sandwich  was made.

A cup of tea   was made.

Dog treats were bought.

Nawet po polsku powiemy: Zakupy zostały zrobione. Potrzebujemy dwóch czasowników. O dziwo w angielskim jest tak samo:

to be + verb (3rd form /ed)

Spójrzmy na inne zdania:

ACTIVE (wszystko sami!) PASSIVE (era gosposi)
Marek  przygotował śniadanie.

 

Ja podałam śniadanie.

 

Ja zrobiłam zakupy.

 

Marek ugotował obiad.

 

Ja pozmywałam naczynia.

 

Marek prepared breakfast.

 

I served breakfast.

 

I did shopping.

 

 Marek cooked dinner.

 

I washed the dishes.

Breakfast was prepared.

 

 Breakfast was served.

 

Shopping was done.

 

 Dinner was cooked.

 

The dishes were washed.

Przyjrzyjcie się dokładnie zdaniom w stronie biernej. Widzicie co się stało z naszym czasownikiem? Zamiast jednego mamy dwa!

Tak samo na plakaciku z supermarketu w Newquay … Tak, tak latem mamy takie znaki:

permit – are (not) permitted

W stronie biernej używamy dwóch czasowników: to be + główny czasownik. I tutaj są dwa haki. Po pierwsze to nasze’ to be’ musimy zgadzać się z podmiotem, a po drugie musi być w odpowiednim czasie! Na potrzeby szkolne z reguły zamienia się zdania w stronie czynnej na stronę bierną, zachowując ten sam czas. Tak jak ja zrobiłam w przykładach powyżej.

Właściwie haki są trzy … bo ten główny czasownik, niezależnie od formy to be będzie ZAWSZE, ZAWSZE w czasie przeszłym- past participle (ed / 3 kolumna jeśli to czasownik nieregularny).

I tak oto Wasz nauczyciel czy nauczycielka, przy pomocy jednej niewinnej kartkóweczki prześwietli na wylot Waszą znajomość:

  • form ‚to be’ dla różnych osób ( I, you, he, she, it, we, you, they)
  • form to be w różnych czasach ( am, are, is \\\ was, were \\\will be \\\ have, has been \\\ had been \\\will be)
  • czasowników regularnych (łatwizna, dodaj -ed)
  • czasowników nieregularnych (uppps! trzeba je wykuć! )
  • tego czy śledzicie mój kanał i blog 😀 😀 😀

Ale nie trwożcie się Kazie i Kaziczki, bo jak już to zrozumiecie… A zakładam, że nikt nie będzie od Was wymagał znajomości passive bez wyłożenia Wam tych wszystkich treści wymienionych powyżej, to to będzie łatwizna! Bez najmniejszego wysiłku będziecie mogli używać passive voice we wszystkich czasach:

Breakfast is

is being

has been

was

had been

will be

served.

brought.

… ponieważ jedyne co się zmienia to forma ‚to be’ !

No i na sam koniec, pewnie zapytacie, czasy, to be, czasowniki nieregularne: a na co mnie to? Cały ten pasiw vojs? A ja Wam mówię warto to znać! To dość zaawansowana konstrukcja i generalnie służy głównie temu abyście mogli popisać się swoją wiedzą i zrobić wrażenie na innych. Passive voice jest bardzo mile widziana w pracach pisemnych, zwłaszcza na poziomie akademickim, w czasie rozmów o pracę, w czasie rozmów z przyszłymi teściami … Generalnie wszędzie gdzie chcemy udwać bardziej elokwentnych niż jesteśmy 😉

W kraju anglojęzycznym nie usłyszycie takich zdań w autbusie czy na ulicy. I zapewne przeciętny Anglik czy Amerykanin nawet nie zna tej konstrukcji. I właśnie wtedy jest ten moment, żeby się popisać!

A ta papierowa torba też mówi sama za siebie:

Kolejnym zastosowaniem takiej bezosobowej formy są nagłówki gazet typu ‚Two bodies were found’, ‚Five people were arrested after the match’ i najróżniejsze obwieszczenia typu ‚English is spoken here’, ‚Staff abuse will not be tolerated’.

Pozdrawiam Was serdecznie. Dajcie mi znać w komentarzu czy ta historyjka do Was trafiła 😉

W prawym, górnym rogu czeka opcja ‚subskrybuj’ więc jeśli chcesz być na bieżąco z moimi wpisami, zapisz się, a otrzymasz powiadomienie o każdym nowym tekście!

2 komentarze

  1. Damian Navsky

    Bardzo komplementarne uzupełnienie artykułu z początków bloga, który dużo mi pomógł, ale wiedzę trzeba utrwalać. W połączeniu z filmem na pewno będzie to spory update mojego angielskiego 😀

    Odpowiedz

Dodaj komentarz