Czytanie ze zrozumieniem czyli reading comprehension. Skimming, scanning i inne strategie.

Cześć Kazie i Kaziczki,

Więkoszość osób uczących się języka angielskiego robi to ‚dla papierka’ i aby zdać konkretny egzamin. Matura, FCE, CAE,  IELTS i inne egzaminy   zawierają zadania polegające na  czytaniu tekstu i odpowiadaniu na pytania. Słynna praca z tekstem i sprawdzanie rozumienia tego co przeczytaliśmy to popularna forma prześwietlenia naszej wiedzy. Pytania zamknięte dotyczące tekstu, a już najlepiej multiple choice – wybierz odpowiedż A, B lub C to dla nauczycieli i egzaminatorów mały odpoczynek po karkołomnym ocenianiu mówienia i pisania. To szybki i tani w administracji sposób egzaminowania, być może dlatego jest tak popularny.

Odczytywanie tekstu to trochę jak odszyfrowywanie starej, pomiętej i poplamionej mapy… I mamy tu kilka strategii które mogą nam tę robotę ułatwić.Być może nie wiedzieliście, ale przygoda z tekstem zaczyna się ZANIM go przeczytacie.

ZANIM zaczniecie czytać:

1.Recognise type of text: Spójrzcie na format tekstu, obrazki, tytuł i zastanówcie się co to może być. List? formularz? ulotka? a może artykuł z gazety. Na przykład ten tekst poniżej. Nie muszę czytać żeby domyślić się co to jest. Po obrazku widzę, że to nie jest tekst promujący konferencję dla hydraulików … (skimming).

2. Recognise purpose of text. Jak już będziecie wiedzieli co to jest to naturalnie nasunie Wam się cel tego tekstu (purpose). Po co ktoś to napisał? Aby dać nam informację, instrukcję, radę, przestrogę a może żeby coś nam zareklamować?

[Wytrawni czytelnicy dokonują tej analizy automatycznie i bardzo szybko. I tu nie chodzi o czytanie w obcym języku, a umiejętność czytania jako takiego. Piszę o tym dla osób z darem dysleksji (20% z nas) i początkujących czytelników].

I DOPIERO TERAZ…

3. Read your question. Dopiero teraz przeczytaj pytanie i zbadaj czy musisz przeczytać cały tekst aby na nie odpowiedzieć? Może wystarczy znależć godzinę rozpoczęcia imprezy, jak w przypadku naszego różowego zaproszenia? Wtedy wystarczy tekst przeskanować, dosłownie przejechać szybko palcem po linijkach, tak jak wtedy kiedy szukamy słowa w słowniku. Nie czytamy tylko szukamy konkretnej informacji. Działamy jak skaner i ta technika nazywa się scanning. Zanim podejdziecie do egzaminu powinniście wyrobić sobie umiejętność szybkiej oceny czy konieczne jest czytanie całego tekstu. Jeśli tego nie potraficie stracicie cenny czas.

-Być może pytanie testuje nasze zrozumienie na wyższym poziomie. Nie wystarczy znależć informację, musimy tekst zinterpretować. Np jak można podsumować pierwszy paragraf, albo co znaczy wyrażenie ‚dance the night away’ …

a. take part in a dancing competition

b. dance till the morning

c. go away to dance

Być może odpowiecie bez problemu. Ale jeśli nie macie pewności, przypomnijcie sobie co to za tekst i jaki ma cel, jak wygląda a wtedy będziecie mogli wyeliminować odpowiedzi, które po prostu nie pasują do naszej historyjki.

4. How to deal with unknown vocabulary. Jak poradzić sobie ze słowami których nie znacie kiedy nie możecie użyć słownika? Nie wspominając o telefonie ;p I tutaj odpowiem Wam w iście Kazikowym stylu: a czy aby zrozumieć tekst i odpowiedzieć na pytanie musicie koniecznie rozumieć każde słowo? Spójrzcie na historyjkę o koniku Charlie:

He he he! Na końcu historii należy się zaśmiać. Mam nadzieję, że zrozumieliście o co chodzi, pomagając sobie obrazkami i kontekstem. Czy naprawdę musimy znać znaczenie słów takich jak ditch, hollered, commanded, żeby się zaśmiać na końcu?

No nie musimy. Ale załóżmy, że chcemy albo pytanie tego od nas wymaga.

Poćwiczmy na podstawie ‚ditch’. Spójrzmy na całe zdanie:

Z tego zdania wynika, że ditch to rzecz. Po pierwsze to a ditch – czyli rzeczownik a po drugie da się w to wjechać. Więc co to może być ten ditch? hmmm spójrzmy na następne zdanie:

Cokolwiek to było, kierowca potrzebował pomocy i miał szczęście, że akurat przybył farmer. W czym można utknąć autem? W błocie albo w dziurze. Nie musicie wiedzieć ze ditch to rów, skojarzenie z dziurą powinno Wam wystarczyć kiedy piszecie egzamin i macie mnóstwo innych zagadek do rozwiązania.

Podobnie z czasownikami hollered, commanded i eureka said – wszystkie są użyte podobnie i wszystkie znaczą mniej więcej to samo co ‚said’. Jeśli zauważycie, że te słowa są synonimami – znaczą to samo, jesteście w domu. A jak to zauważyć? No toć na podstawie SVO, szyku wyrazów w zdaniu. Farmer hollered, farmer commanded, farmer said …

A co zrobić z out-of- towner? An out-of- towner, an wskazuje mi kolejny rzeczownik, a -er to końcówka typowa dla zawodów, patrz nazw osób. Czyli to osoba out of town – spoza miasta.

Zdaję sobie sprawę, że to bardzo proste przykłady ale zanim zaczniecie biegać nauczcie się chodzić. Te rady są bardzo proste i początkujący mogą je stosować na poziomie dla początkujących a zaawansowani na trudniejszych tekstach. Strategie są dokładnie takie same.

Jeśli chcecie pobrać sobie ćwiczenia o Charlim to możecie je pobrać stąd. 

Czy macie inne rady pomagające w czytaniu ze zrozumieniem? Pamiętajcie że sharing is caring!

Pozdrawiam Was serdecznie i mam nadzieję, że moje rady się Wam przydadzą. W razie pytań piszcie. W razie palącej potrzeby podziękowania mi za ten wspaniały wpis też piszcie 😀 😀 😀

 

 

 

Dodaj komentarz